Jeśli prowadzisz sklep internetowy lub sprzedajesz produkty online, pewnie zastanawiasz się, gdzie reklamować się skuteczniej: w Google Ads czy Amazon Ads. Obie platformy oferują potężne narzędzia, ale ich mechanizmy, koszty i skuteczność różnią się jak noc i dzień. W tym artykule rozłożymy na czynniki pierwsze obie opcje, porównamy ich zalety i wady, a na koniec podpowiemy, która może być lepsza dla Twojego biznesu. Bo przecież chodzi o to, żeby każda wydana złotówka zwróciła się z nawiązką – prawda?
Jak działają Google Ads i Amazon Ads?
Zacznijmy od podstaw. Google Ads to system reklamowy oparty na wyszukiwaniach użytkowników. Gdy ktoś wpisze np. „buty do biegania”, Twoja reklama może pojawić się na górze wyników wyszukiwania. Amazon Ads działa podobnie, ale… tylko na terenie platformy Amazon. Tutaj reklamy wyświetlają się głównie osobom, które już przeglądają produkty w konkretnych kategoriach.

Pamiętam, jak klient opowiadał mi o swoim pierwszym doświadczeniu z Amazon Ads: „Wrzuciłem 500 zł w reklamę garnków. Sprzedałem trzy sztuki i myślałem, że to porażka. Aż tu nagle po miesiącu zaczęły się regularne zamówienia – okazało się, że algorytm potrzebował czasu, żeby znaleźć moich idealnych klientów”. To pokazuje, że czasem efekty przychodzą z opóźnieniem.
Koszty kliknięć – gdzie taniej?
W 2023 roku średni koszt kliknięcia (CPC) w Google Ads wynosił około 2-4 zł dla większości branż e-commerce. Na Amazonie było to często o 20-30% taniej, ale uwaga – to zależy od konkurencji w danej kategorii. Przykład? Reklamując drogi sprzęt fotograficzny, na Amazonie zapłacisz nawet 8-12 zł za kliknięcie, podczas gdy w Google może to być 5-7 zł.
Dlaczego ta różnica? Na Amazonie użytkownicy są już w „trybie zakupowym” – szukają konkretnych produktów do koszyka. W Google wielu ludzi tylko przegląda informacje, niekoniecznie gotowych do kupna. Stąd wyższa konwersja na Amazonie często rekompensuje wyższe CPC.
Kiedy Google Ads bije Amazon Ads na głowę?
Jest kilka sytuacji, gdzie Google zdecydowanie wygrywa:
- Gdy sprzedajesz niestandardowe usługi (np. kursy online)
- Kiedy chcesz budować markę, a nie tylko sprzedawać produkty
- Gdy Twój target to osoby szukające informacji, a nie gotowe do natychmiastowego zakupu
Powiem wprost: jeśli masz niszowy produkt, który ludzie wpisują w Google w formie pytań („Jak wybrać dobry filtr do akwarium?”), Google Ads da Ci lepsze efekty niż ślepe pchanie reklam na Amazonie.
Konwersje i zwrot z inwestycji (ROAS)
Według danych z raportu Tinuiti za 2023 rok, średni ROAS (zwrot z wydatków na reklamę) na Amazonie wynosi 3:1, podczas gdy w Google Ads to około 2:1. Co to znaczy w praktyce? Że za każdą wydaną złotówkę na Amazonie sprzedawcy zarabiali średnio 3 zł, a w Google – 2 zł.
Ale uwaga – to tylko średnie. W przypadku produktów impulsowych (np. gadżetów pod choinkę) różnica bywa jeszcze większa. Z drugiej strony, produkty wymagające dłuższego researchu (np. laptopy) często lepiej konwertują się przez Google, gdzie możesz dotrzeć do klienta na wcześniejszym etapie ścieżki zakupowej.
Dla kogo która platforma?
Podsumujmy to w prosty sposób:
Amazon Ads lepszy gdy:
– Masz fizyczne produkty sprzedawane na Amazonie
– Twoja kategoria jest konkurencyjna, ale nie przesycona (np. akcesoria kuchenne)
– Nie chcesz bawić się w skomplikowane kampanie brandingowe
Google Ads lepszy gdy:
– Sprzedajesz przez własny sklep internetowy
– Twój produkt wymaga edukacji klienta (np. nowatorskie rozwiązania)
– Chcesz dotrzeć do ludzi na różnych etapach ścieżki zakupowej
Można łączyć obie platformy?
Oczywiście! Wielu sprzedawców stosuje strategię „1+1=3”. Na przykład:
1. Najpierw budują świadomość marki przez Google Ads (reklamy displayowe i wyszukiwaniowe)
2. Następnie „dokończają” proces sprzedaży przez Amazon Ads, gdy klient jest już gotowy do zakupu
Takie podejście wymaga większego budżetu, ale daje spektakularne efekty – jeden z naszych klientów zwiększył sprzedaż o 140% w ciągu kwartału, stosując tę metodę. Serio!
Podsumowanie: co wybrać?
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Jeśli dopiero zaczynasz, warto przetestować obie platformy z małym budżetem (np. po 500-1000 zł miesięcznie) i porównać wyniki. Pamiętaj, że Amazon to „gorący” lead – ludzie tam gotowi są kupować. Google daje szerszy zasięg, ale wymaga więcej pracy przy targetowaniu.
A Ty jakie masz doświadczenia z Google Ads i Amazon Ads? Która platforma sprawdziła się lepiej w Twoim przypadku? Podziel się w komentarzach – chętnie wymienimy się spostrzeżeniami 😉
Related Articles:
- Jakie błędy popełniają początkujący w Google Ads?
- GA4 vs Matomo – porównanie narzędzi analitycznych
- Google Ads vs Meta Ads – co lepsze dla małego biznesu w 2025?
- Google Merchant Center Next vs klasyczny GMC – różnice i efektywność
- Jak reklamować warsztaty lub kursy online w Google?
- Meta Ads vs Twitter/X Ads – gdzie lepszy CPM i CTR?

Krzysztof specjalizuje się w treningach siłowych, fitnessie funkcjonalnym oraz poprawie mobilności, a także ma głęboką wiedzę na temat dietetyki sportowej. Łączy teorię z praktyką, opierając się na sprawdzonych metodach i dostosowując plany treningowe oraz żywieniowe do indywidualnych potrzeb każdego z podopiecznych.
Doświadczenie i osiągnięcia:
Certyfikowany Trener Personalny (CPT) – posiada uznawany na całym świecie certyfikat trenera personalnego, umożliwiający tworzenie spersonalizowanych programów treningowych.
Instruktor Fitness i Specjalista ds. Żywienia – ukończył liczne kursy specjalizacyjne z zakresu dietetyki sportowej, treningów funkcjonalnych oraz mobilności.
Ekspert Od Regeneracji i Mindfulness – promuje podejście do fitnessu jako całościowej troski o zdrowie fizyczne i psychiczne, prowadzi warsztaty dotyczące mindfulness i technik relaksacyjnych dla sportowców.
Autor Artykułów i Trener Online – Krzysztof jest autorem wielu artykułów na temat treningu, regeneracji i zdrowego stylu życia, a także prowadzi programy treningowe online, które pomagają ludziom na całym świecie osiągać ich cele
